wtorek, 3 listopada 2015

Obracamy się w takim towarzystwie które w pewnym stopniu, odzwierciedla nas samych i ile dasz tyle dostaniesz chyba, że mowa o przyjaciołach którzy są bezinteresowni. Co ja mogę powiedzieć o wczorajszej sytuacji, może tylko tyle, że przyciągamy to co chcemy, a ta sytuacje wyobrażałam sobie milion razy i jak dochodzi do czegoś takiego to i tak nie wiesz co powiedzieć i jak się zachować, już wcześniej pisałam, że nie trzeba słów wystarczy samo spojrzenie które zawsze jest odzwierciedleniem tego co czujemy, tego jak się czujemy. Ja wczoraj widziałam ogromy smutek w człowieku, który zawsze miał wyjście z krytycznych sytuacji, ale już się przekonałam, że tacy ludzie w 95% nie radzą sobie z tym co się dzieje dookoła ich samych. Bo gdyby tak nie było to pewnie w Niedziele nie musiałabym palić znicza na grobie mojego znajomego. I chyba nigdy nie pogodzę się z tą sytuacją bo ilekroć o tym myślę to łzy napływają mi do oczu. 
Pewnych rzeczy nie jestem w stanie zrozumieć, a może zrozumiałam je dobitnie i  w tym właśnie tkwi problem. 



czwartek, 29 października 2015

Nienawidzę momentów kiedy muszę walczyć sama ze sobą, właściwie nienawidzę wszystkich tych momentów kiedy wmawiam sobie, że walcze, a tak naprawdę się poddaje. Każdy dzień pisze nam historie, wstając rano w najmniejszym stopniu nie spodziewałam się tego, że skończę go z marnym humorem.

nie wiem po co pisze takie mało znaczące wywody, ale to mój blog i moge sobie robić tutaj co chce i to mnie ratuje.




nie da się nie wracać, jak taki słodziaczek codziennie na mnie czeka! 

Mamy piękną Jesień, aż nie mogę w to uwierzyć, bo wczoraj jak głupia z całych sił próbowałam zapamiętać te widoki. Jak zawsze uważałam, że wiosna to dobra pora roku na zamiany i nowe postanowienia tak uległo to diametralnej zmianie, bo teraz wiem, że opadające liście wcale nie symbolizują końca tylko dla mnie jest to symbol nowego początku, tego się trzymajmy i oby takie nastawienie towarzyszyło mi zawsze, nawet w chwilach zwątpienia. Ja uciekam, jadę w magicznie miejsce mojego dzieciństwa tam też jest pięknie, a przede wszystkim tam jest swojo. 

a tu kilka zdjęć z wczorajszego tripu jakże blisko mieszczącego się od naszego miasta. 







chyba zmieniam kolor włosów, bo mój blond mnie już znudził 

czwartek, 22 października 2015

Większość myśli, że stabilizacja w życiu to dobra sprawa, bo przecież jest stabilnie co oznacza, że mamy pełną kontrole nad tym co się dzieje, chodzi mi o naprawdę przyziemne sprawy, a ja teraz wiem, że to jest najczęstszy błąd jeśli chodzi o każda sferę życia, człowiek umie się cieszyć, ale docenia to dopiero wtedy jak jest smutny, a przecież to jest jak najbardziej ludzkie zachowanie tylko, że od małego słyszmy "nie smuć się" i to wszyscy dokoła ludzie, nauczyli nas, że smutek jest zły, a ja uważam, że smutek jest nam jak najbardziej potrzebny i powinien być tak samo akceptowany jak radość czy zadowolenie. I to prawda, że człowiek zaczyna postrzegać wszystko dopóki nie upadnie, dopóki nie zostanie przyparty do muru, mam nadzieje, że wyciągam z tego wszystkiego ważna lekcje, lekcje swojego życia co przyniesie mi w przyszłości same plusy. Uciekam spać bo jutro do pracy, dobranoc

sobota, 17 października 2015

Bez miłości nie da się żyć, ja właśnie umieram. Może już umarłam, może jest 1 w nocy, a ja jestem cały dzień o litrach wody i jednej kawie. Okropnie jest patrzeć komuś w oczy i nie widzieć nic, a stwierdzenie ' oczy nie kłamią' jest w 100% prawdziwe, chyba, że okłamujemy samych siebie.

I chciałabym być tak gdzie byłam dokładnie miesiąc temu, bo to był ostatni czas który mnie uszczęśliwił.

Lubicie paradoksy?
to patrzcie na te zdj i przeczytajcie jeszcze raz to co napisałam.







poniedziałek, 7 września 2015

damyrade

Wchodząc rano na facebook'a on przypomniał mi pewne fakty z 8 września 2011, przypomniał mi o piosence którą teraz słucham już setny raz, bo jest najprostsza ze wszystkich możliwych, ma idealny tekst i przywołuje miliony wspomnień. Usłyszałam ją i w momencie przypomniało mi się kilka sytuacji przy których jej słuchałam, a teraz tak myślę, że jak to jest możliwe nie pamiętać czegoś i w momencie ulega to zmianie. Dobra dość moich jakiś myśli z odległej planety, ale tak już mam i ciesze się, kiedy przychodzi mi taki impuls, nawet pisania o niczym.


Zbieram sie na siłownie, buźka dla Was! 




środa, 2 września 2015



"Nasze życie składa się ze spotkań, i rozstań. Ludzie pojawiają się w Twoim życiu każdego dnia. Witasz się z nimi, potem żegnasz. Niektórzy zostają kilka minut, inni kilka miesięcy, może rok, a czasem całe życie."

Potrzebuje wakacji jak nigdy, potrzebuje tych kilku beztroskich dni z daleka od wszystkiego. 
Przede mną ciężki rok, mam nadzieje, że nie popełniam błędu  :) 

A co do zachowań ludzkich to przeraża mnie to jak ludzie są obojętni wobec innych. 
Traktuj innych tak, jak chcesz żeby oni Ciebie traktowali, to przecież nie trudne, ale ludzie tacy są.. Kto by pomyślał, że elegancki facet dobrze ubrany, nie przepuści kobiety z dziećmi do kolejki przed siebie, tylko jeszcze będzie stał i wykłócał sie kto był pierwszy, no powiedzcie mi kto by pomyślał? 
Ludzie są w stanie wyszarpywać sobie z rąk rzeczy jak okaże sie, że więcej nie ma..
Ale wiecie co ja robię? nie odwracam sie plecami i udaje, że nie widzę, mówię co myślę, ludzi trzeba uczyć bo są strasznie zacofani, co 3 człowiek taki właśnie jest.  


Dopóki nie będziecie pracować z ludźmi bezpośrednio, dopóty nie będziecie wiedzieć jacy okropni potrafią być "ludzie"

a cierpliwości w sobie już nie mam, zawsze było kiepsko, ale teraz jest tragicznie, dlatego potrzebuje wcisnąć przycisk reset. 

mam wieczór dla siebie, ide zrobić sobie maseczkę i włączam plotkare- niekończąca się miłość!